Jeśli nie chcesz być zapomnianym szybko po śmierci, albo zaraz pisz rzeczy warte przeczytania,
albo czyń rzeczy warte opisania.

 - Benjamin Franklin

Sympatyczna trasa na Klimczok Wyróżniony

W niedzielę około 11 zadzwoniła do mnie Sylwia z pytaniem czy jedziemy w góry, i chociaż w pierwszym momencie miałem mieszane odczucia, to jednak zdecydowałem się wyruszyć. Jak się później okazało - był to bardzo dobry wybór. W trakcie jazdy wybieraliśmy miejsce gdzie będziemy wchodzić, ale jako że ja najlepiej czułem się z dojazdem do Szczyrku, to zdecydowaliśmy że wejdziemy na Klimczok niebieskim szlakiem.
Jak się okazało - szlak ten jest chyba najprzyjemniejszym podejściem na tą górę. Miałem możliwość rowerowego zdobycia Klimczoka od strony Szyndzielni, jak i próbowałem podjechać "czerwonym"  od strony przełęczy Karkoszczonka (próbowałem, bo się nie udało - zbyt stromo i kamieniście), i oba szlaki pod względem widokowym nie mogą konkurować z "Niebieskim".
To co mi się spodobało szczególnie, to mała ilośc ludzi która przemierzała tą trasę, co czyni ją idealną na wypady rowerowe, gdzie "piesi' stanowią największy problem podczas szybkich zjazdów. Początkowo nawet miałem nadzieję, że w przyszłą sobotę lub niedzielę uda mi się wybrać w góry rowerem, ale jeśli temperatura i roztopy się utrzymają, nie ma na to szans - zjazd po mokrych kamieniach nie należy ani do łatwych, ani przyjemnych...

 Wracając do samej trasy. Zaczynamy ją w centrum Szczyrku, idziemy w kierunku "Podmagury". Mijamy Sanktuarium "Na Górce", i idziemy dalej pod górę - szlak wskazują nam znaki na drzewach. Sporą część podejścia pokonujemy asfaltem, dopiero po około 30 minutach kończą się zabudowania i rozpoczyna typowe, górskie podejście. Trasa jest dość łatwa technicznie, co prawda brakuje "wypłaszczeń", przez co jest dość wymagająca kondycyjnie, ale poza krótkim, ok 200 metrowym odcinkiem, nie ma tam wielkich stromizn, kamieni czy też innych utrudnień. Trudniejszy odcinek można ominąc, zbaczając z niebieskiego szlaku na zielony, który wznosi się zdecydowanie łagodniej, i jest bardziej "widokowy".
Poniżej parę zdjęć na zachętę...
PS.
Polecam wzięcie "dupolota" - jest kilka dłuższych odcinków na których 'zejście' możemy sobie uprzyjemnić :-)

Ścieżka - zielony szlak na Klimczok
Przy schronisku pod szczytem
Zejście - zielony/niebieski szlak
Widoki...
Widoki...
Niebieski szlak

Artykuły powiązane

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Wybrane wpisy

Sprzęt

Jaki rower kupić?

Jaki rower kupić?

14 marzec, 2015

Podstawowe pytanie na które należy sobie odpowiedzieć przed kupnem roweru to "do czego pot...

Blog

Fitnessowe pierdololo: Tabata

Fitnessowe pierdololo: Tabata

14 styczeń, 2015

Tabata to jeden z najpopularniejszych (przynajmniej w teorii) programów treningowych. Patr...

Blog

Jaka jest Twoja wymówka?

Jaka jest Twoja wymówka?

17 wrzesień, 2014

Wbiegnięcie kilku pięter po schodach sprawia Ci problem, po założeniu spodni nad paskiem z...

Blog

Facebook - Twój codzienny Test Inteligencji.

Facebook - Twój codzienny Test…

23 styczeń, 2012

Facebook. 800 + milionów aktywnych użytkowników, miliardy informacji przekazywanych w ciąg...