Jeśli nie chcesz być zapomnianym szybko po śmierci, albo zaraz pisz rzeczy warte przeczytania,
albo czyń rzeczy warte opisania.

 - Benjamin Franklin

Jak NIE robić szeptanki na Facebooku

Przed chwilą zaatakowała mnie reklama GrupoLar budującej w Warszawie osiedle Nowy Tarchomin, o którym zresztą było dość głośno niedawno za sprawą... "oryginalnego" gospodarowania przestrzenią wokół budynków i "delikatnego" odpłynięcia inwestora od rzczywistości w przygotowywaniu wizualizacji. Pomijam już eksperckie przygotowanie reklamy - na pewno kierowanie przez Facebooka reklam tego typu inwestycji do osób mieszkających 300 kilometrów od miejsca realizacji ma jakiś (głęboko ukryty) sens, ale to co mnie zaciekawiło to profil, a raczej oceny na tym profilu.

W tej chwili mamy 12 ocen, z których większość pojawiła się w ostatnich tygodniach 2015 roku:

Średnia 4.1 nie wygląda źle, prawda?

Przyjrzyjmy się na chwilę profilom osób które wystawiły najwyższą ocenę:

Mamy tutaj 6 z 8 ocen 5-cio gwiazdkowych strony developera. Wygląda realnie? Dopóki nie klikniemy w profile poszczególnych osób:)

Pani Ola najwyraźniej lubi zdjęcia ze stocka (link) do tego stopnia że wstawia je na zarówno na profil jak i na tło

Ale poczekajcie chwilę, a co jest u innych w profilu?

Nasz Janusz PięćGwiazdek też jest fanem takiego zabiegu, tylko że tym razem zdjęcie oryginalne znajdziemy na tym blogu

A co tam u Pani Pauliny?

Ojeeej. [link]

Pani Ula, z dwoma zdjęciami ze stocka [ tu i tu ] i 9-cioma przyjaciółmi jest również bardzo wiarygodna:

Pozostałe dwa profile są równie wiarygodne:

Każde ze zdjęć na tym profilu pochodzi ze stocków lub jest zwyczajnie podpieprzone z różnych stron: [ 1 2 3 4 ]. O tym co te profile udostępniają będzie za chwilę, ale przejdźmy do ostatniego:

Profil Bożeny jest zrobiony stosunkowo najlepiej. Co prawda tło jest do odnalezienia na digarcie o tyle profilówka (przez to że jest docięta) jest nie do odszukania ani przez Googla, ani przez TinEye. Ale profil Bożeny także ma coś wspólnego z pozostałymi. Co?

"Oj tam, nie czepiaj się, na pewno tak sobie tylko udostępnia"...

 

Swoją drogą, idąc po nitce do kłębka łatwo dotrzeć do "agencji" która jest odpowiedzialna za te profile, a mianowicie Agencji4 z Warszawy -> Agencja4

Wszystkie profile są równie wiarygodne jak te powyższe. Co śmieszniejesze, dzięki temu że jest ich dość mała ilość to łatwo wyciągnąć z tego listę klientów agencji, bo w końcu oceny miejsc i firm muszą mieć ustawienie publiczne aby trafiły do przeciętnego Kowalskiego. Ale... nie będę już kopał leżącego.

Chcesz robić szeptankę - rób to dobrze. Bo w dzisiejszych czasach powiedzieć "Sprawdzam" jest bardzo łatwo.

 

 

 

 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Wybrane wpisy

Sprzęt

Jaki rower kupić?

Jaki rower kupić?

14 marzec, 2015

Podstawowe pytanie na które należy sobie odpowiedzieć przed kupnem roweru to "do czego pot...

Blog

Fitnessowe pierdololo: Tabata

Fitnessowe pierdololo: Tabata

14 styczeń, 2015

Tabata to jeden z najpopularniejszych (przynajmniej w teorii) programów treningowych. Patr...

Blog

Jaka jest Twoja wymówka?

Jaka jest Twoja wymówka?

17 wrzesień, 2014

Wbiegnięcie kilku pięter po schodach sprawia Ci problem, po założeniu spodni nad paskiem z...

Blog

Facebook - Twój codzienny Test Inteligencji.

Facebook - Twój codzienny Test…

23 styczeń, 2012

Facebook. 800 + milionów aktywnych użytkowników, miliardy informacji przekazywanych w ciąg...