|
Wpisany przez Dorian Rochowski
|
|
sobota, 07 sierpnia 2010 11:39 |
|
W poprzednim wpisie napisałem że mniej czasu poświęcam pisaniu bloga ze względu na pracę, teraz mogę pochwalić się efektami:-) W ostatnim czasie zrobiłem trochę stronek, w tym między innymi stronę biura nieruchomości Dom-Mat, które też pozycjonuje pod hasłem Nieruchomości Tychy, czy też strony małżeństwa lekarskiego, Adama i Anety Synowskich - strona gabinetu zajmującego się leczeniem zawrotów głowy oraz gabinetu psychiatrycznego w Tychach. Obie stronki oparte były na jednym layoucie ze zmienioną szatą kolorystyczną, dzięki czemu koszty realizacji zostały znacząco obniżone :-) Oprócz tego niedawno skończyłem stronki Tomka Czekaja, świetnego tatuażysty - Tommicrazy Tattoo, Ruchu Autonomii Śląska - oddział południowy RAŚ oraz fotografa ślubnego Darka Nowakowskiego. Ta ostatnia stronka jest dopiero w trakcie zmiany DNS i pojawi się w internecie w przeciągu 48 godzin. Szczerze mówiąc ta ostatnia strona stanowiła dla mnie swego rodzaju wyzwanie, bo bałem się o efekt końcowy - klient chciał aby strona była wykonana w wyjątkowo "nieślubnych" kolorach, z użyciem dość mocnych kolorów typu pomarańcz, zieleń itp. Myślę że udało mi się wybrnąć z tego obronną ręką, chociaż samemu wolałbym zrobić stronkę typowo-ślubną, białą z jakimiś ozdobami. Ogólnie lepiej czuje się w robieniu stron bardziej stonowanych, funkcjonalnych.
|
|
Poprawiony: sobota, 07 sierpnia 2010 16:37 |
|
Wpisany przez Dorian Rochowski
|
|
niedziela, 16 maja 2010 22:16 |
|
Od dłuższego czasu nie aktualizowałem bloga. Najpierw - przez zbliżający się termin zdania projektu, nad którym siedziałem od dłuższego czasu, później - przez rozpoczęcie pracy nad nowym projektem - portalem informacyjnym dla dzielnic Jaroszowice, Urbanowice i Wygorzele. Nad portalem ciągle pracuje, i jestem pewien że w tym tygodniu ujrzy światło dzienne, co na pewno wpłynie też pozytywnie na częstotliwość wpisów na stronce. Poza pracą - w zasadzie, jak to się mówi - stara bieda. Udało mi się niedawno zaliczyć pierwszą dłuższą (103 km) wycieczkę rowerową w tym roku, niestety pogoda nie sprzyja następnym wyprawom - może się poprawi niedługo?:-) Poza tym - trafiłem ostatnio na parę zabawnych filmików, które umieszczam w artykule - może przynajmniej poprawią Wam humor :-)
|
|
Wpisany przez Dorian Rochowski
|
|
poniedziałek, 26 kwietnia 2010 22:25 |
|
W internecie co jakiś czas pojawiają się artykuły na temat tego, jak zostać menadżerem zespołu. Najczęściej tego typu teksty wychodzą spod pióra osób pracujących dla dużych firm fonograficznych czy też psychologów biznesu, jednak moim zdaniem nie rzucają one całego światła na branżę artystyczną, i osoby szukające odpowiedzi na pytanie "jak zostać menadżerem zespołu?" zostają zalewane informacjami na temat tego, ile to od menadżera zależy, oraz to jak budować kontakty wewnątrz zespołu, nie informując jednakże o tym jak nasz "światek" muzyczny wygląda. A wygląda nieciekawie, ale zacznę może od początku... Historia zaczyna się najczęściej podobnie. Znajomy zespół, stwierdzasz że fajnie grają, i nie masz pojęcia dlaczego oni nie są jeszcze znani. Chcesz im pomóc, to Twoi znajomi, masz nadzieję że wypracujesz wspólny sukces. BŁĄD! Wcześniejsza znajomość z muzykami zespołu utrudnia nam realne rozpoznanie potencjału i talentu zespołu. Kierując się sympatią, łatwo jest przeoczyć wiele istotnych kwestii, takich jak to, czy zespół ma prawdziwego lidera, czy trafia do obcych ludzi (bo znajomi zawsze są zadowoleni!), czy tworzy coś na tyle oryginalnego, wyjątkowego, aby się wybić. I czy naprawdę, ale to naprawdę jest zajebiście dobry i żądny sukcesu.
|
|
Poprawiony: wtorek, 27 kwietnia 2010 12:33 |
|
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 1 z 10 |