Start strony

Po dłuższym czasie zdecydowałem się reaktywować swoje www, rochowski.org. Od tego momentu strona będzie funkcjonowała w zasadzie w formie trochę bardziej rozbudowanego bloga, skupiającego się w dużej cześci na muzyce.

Start
Jak zostać menadżerem? Email
Wpisany przez Dorian Rochowski   
poniedziałek, 26 kwietnia 2010 22:25

Jak zostać menadżerem?W internecie co jakiś czas pojawiają się artykuły na temat tego, jak zostać menadżerem zespołu. Najczęściej tego typu teksty wychodzą spod pióra osób pracujących dla dużych firm fonograficznych czy też psychologów biznesu, jednak moim zdaniem nie rzucają one całego światła na branżę artystyczną, i osoby szukające odpowiedzi na pytanie "jak zostać menadżerem zespołu?" zostają zalewane informacjami na temat tego, ile to od menadżera zależy, oraz to jak budować kontakty wewnątrz zespołu, nie informując jednakże o tym jak nasz "światek" muzyczny wygląda. A wygląda nieciekawie, ale zacznę może od początku...
Historia zaczyna się najczęściej podobnie. Znajomy zespół, stwierdzasz że fajnie grają, i nie masz pojęcia dlaczego oni nie są jeszcze znani. Chcesz im pomóc, to Twoi znajomi, masz nadzieję że wypracujesz wspólny sukces.
BŁĄD! Wcześniejsza znajomość z muzykami zespołu utrudnia nam realne rozpoznanie potencjału i talentu zespołu. Kierując się sympatią, łatwo jest przeoczyć wiele istotnych kwestii, takich jak to, czy zespół ma prawdziwego lidera, czy trafia do obcych ludzi (bo znajomi zawsze są zadowoleni!), czy tworzy coś na tyle oryginalnego, wyjątkowego, aby się wybić. I czy naprawdę, ale to naprawdę jest zajebiście dobry i żądny sukcesu.

Poprawiony: wtorek, 27 kwietnia 2010 12:33
 
Uzależnienie od... wiedzy? Email
Wpisany przez Dorian Rochowski   
środa, 21 kwietnia 2010 22:39

Wikiuzależnienie?Wielu ludzi jest od czegoś uzależnionych. Dla jednych jest to alkohol, dla innych - papierosy, dla jeszcze innych - narkotyki, prostytutki, gry on-line czy cokolwiek innego. Ja jestem uzależniony od Coca-Coli i wiedzy. Mogłoby się wydawać, że o ile to pierwsze uzależnienie jest obiektywnie rzecz biorąc niezdrowe, o tyle drugie jest nieszkodliwe, jednak w moim przypadku już chyba tak nie jest.
Dzięki wyszukiwarce google i Wikipedii zdobywanie wiedzy stało się łatwiejsze niż kiedykolwiek, czego najlepszy dowód mam w historii przeglądarki. Ponad 400 przeczytanych artykułów na polskiej i 150 na angielskiej Wikipedii w ciągu ostatniego miesiąca, do tego kilka - zapewne celem uzupełnienia wiedzy - z niemieckiech i francuskich odpowiedników tej darmowej skarbnicy wiedzy. I wszystko by było najzupełniej w porządku, gdybym tą wiedzę potrzebował.
Problem jest w tym, że większość z tej wiedzy jest obiektywnie rzecz biorąc bezużyteczna. Bo kogo z Was interesuje biografia Abdullaha Abdullaha (afgańskiego polityka który wycofał się z ostatnich wyborów prezydenckich), budowa Aksolotla (płaza wyglądającego jak larwa) czy też to, że w zlikwidowanej kopalni węgla kamiennego Morcinek wartość stopnia termicznego wynosiła od 28 do 33 metrów, co oznacza mniej więcej tyle, że zagłębiając się o podaną głębokość w ziemię, rośnie temperatura o 1 stopień Celciusza, a w KWK Morcinek przez to było nieznośnie ciepło pod ziemią.

Poprawiony: środa, 21 kwietnia 2010 23:19
 
Składanie roweru - czy się opłaca? Email
Wpisany przez Dorian Rochowski   
poniedziałek, 19 kwietnia 2010 23:44

Składamy rowerWiele osób w pewnym momencie swojej przygody z kolarstwem decyduje się na złożenie własnego roweru od podstaw, jednak nie mając pełnego obrazu tematu czasem narażają się na bardzo duże wydatki. Jak więc złożyć dobry rower? Postaram się odpowiedzieć na to pytanie w tym poradniku.

Pierwszą i najważniejszą sprawą są pieniądze. Składanie tak naprawdę zawsze wychodzi drożej, anieżeli zakup gotowego, nowego roweru w sklepie, a im rower tańszy, tym większe są rozbieżności. Moim zdaniem dolną granicą przy której warto decydować się na składanie roweru to budżet wynoszący 4-5 tysięcy złotych dla zwykłego roweru MTB opartego o sztywną ramę bądź 6-8 tysięcy dla roweru typu full-suspension, zakładając że zdecydowaną większość elementów chcemy kupić nowe. Co do składania rowerów szosowych nie mogę się wypowiedzieć - nie mam wystarczającej wiedzy w tej materii.
Poradnik opiera się na moim doświadczeniu, i przeznaczony jest głównie dla kolarzy MTB XC / All Mountain.

Poprawiony: wtorek, 20 kwietnia 2010 02:25
 
Fix Or Repair Dillema Email
Wpisany przez Dorian Rochowski   
piątek, 16 kwietnia 2010 23:09

Found On Rusty DumpW życiu większości użytkowników FORD'ów przychodzi moment, w którym muszą się zastanowić czy użytkowany samochód nadaje się jeszcze do naprawy, czy też lepszą opcją będzie jego złomowanie. W przypadku mojego Escorta potencjalnym powodem do zlomowania mogła być korozja podłuznic tylnych i kilka innych mniejszych usterek, jednak zdecydowałem się go 'reanimować". Dlaczego? Bo zbyt dużo rzeczy było już w tym aucie zrobionych, żeby móc go teraz "ot tak" wyzłomować, nie mając szans na odzyskanie nawet części zainwestowanych pieniędzy. Zgodnie z nowymi przepisami o złomowaniu pojazdów nie mógłbym zostawić sobie praktycznie żadnych części, co oznaczałoby że skrzynia, silnik, chłodnica i wszystko inne musiałoby trafić "na przetop" mimo, że mogłyby te elementy jeszcze trochę pojeździć.
Na szczęście znajomemu blacharzowi zwolnił się termin i udało mi się tam auto wcisnąć - swoją drogą, gdybym nie skorzystał "z polecenia" przy wyborze ludzi, którzy w zeszłym roku robili całą blacharkę w fordzie (wymiana progów, błotnika, spawanie podłużnic, błotnika itp. - generalnie - walka z korozją) to pewnie nie musiałbym teraz dwa tych podłużnic reperować. O ile robota "na wierzchu" została zrobiona w miarę dobrze, o tyle wszystko "od spodu" woła o pomstę do nieba. W każdym razie - jako że zdecydowałem się na "reanimację" pozostał jeszcze wybór sposobu naprawy. Wersja a) to był zakup nowych podłużnic, jednakże ze względu na to że te "nowe' są zrobione z 1 mm blachy, stwierdziłem że zdecyduję się na opcję b) czyli spawanie z 2 mm blachy. W tej opcji te podłużnice, przy złomowaniu auta, będzie można wyciąć i wsadzić do następnego, bo ich trwałość na pewno przekroczy trwałość pozostałej części "budy' Escorta.

Poprawiony: środa, 21 kwietnia 2010 23:20
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 2 z 14

Logowanie



Goście

Naszą witrynę przegląda teraz 5 gości 

Sonda

Czy używasz RSS?