Start strony

Po dłuższym czasie zdecydowałem się reaktywować swoje www, rochowski.org. Od tego momentu strona będzie funkcjonowała w zasadzie w formie trochę bardziej rozbudowanego bloga, skupiającego się w dużej cześci na muzyce.

Start
Przed testem... Email
Wpisany przez Dorian Rochowski   
środa, 07 kwietnia 2010 22:49

Fix or Recycle - DilemmaW najbliższym czasie planuje zakup ceramizera do silnika, bo mój Escort zaczyna pokazywać oznaki zużycia. Żeby mieć obraz działania ceramizera wczoraj sprawdziliśmy z kolegą kompresję w moim silniku,i - dla porównania - w jego (ma taki sam, z przebiegiem ok. 500 tyś km w Mondeo - co jakiś czas miał lany motodoktor).
Pomiar mojego silnika pokazał już pewne zużycie motoru - kompresja na cylindrach 25-24-25-26, co nie jest złym wynikiem (źle jest jak spada do 22-23), ale dobrym też nie jest. Dla porównania sprawdziliśmy silnik Szymona, i obaj przeżyliśmy szok. Silnik z półmilionowym przebiegiem trzyma fabryczne parametry... i to w Fordzie. Kompresja na  cylindrach wahała się między 31,5 a 32 atmosfery, przy stanie fabrycznym 32 atm.
W dalszym ciągu zastanawiam się który produkt wybrać, ale prawdopodobnie wybiorę coś ze "średniej półki", bo Motor Life+ jest dla mnie odrobinę za drogi. Ciekaw jestem efektów - mnie by w zupełności zadowoliło podniesienie kompresji do 28 atmosfer, bo oleju ten silnik i tak nie pali...
Cóż - pożyjemy - zobaczymy.

 

 
Blogowo - wersja 2.0 Email
Wpisany przez Dorian Rochowski   
wtorek, 06 kwietnia 2010 22:21

Mam cię!Tworząc poprzedni wpis długo nie mogłem się zdecydować na dobry początek, ale jak to bywa w życiu - pomysły same się nadsuwają - chciałbym tutaj, w pierwszym akapicie, podziękować Panom z energetyki którzy przed chwilą mi na minutę wyłączyli prąd. Niby nic, a jednak 30 minut pisania wzięło w łeb. No cóż - od kilku lat zbierałem się do zakupu UPS'a i zawsze były inne wydatki - najwyraźniej odkładanie tego zakupu się zemściło. Nie po raz pierwszy zresztą.

W każdym bądź razie, chcę tutaj niejako podsumować cztery miesiące działania mojej stronki. W tym czasie odwiedziło tą stronę blisko tysiąc różnych osób, wiele z nich kilkukrotnie, dając w sumie 4000 odsłon artykułów. Całkiem nieźle jak na prywatną stronkę. Chciałbym tu serdecznie pozdrowić tych, którzy trafili tu przypadkiem a zostali - jak Ci szukający pszczyńskiej Dolce Vity (widzę Was! :-), oraz tych którzy odwiedzają tą stronę z powodów bardziej przyziemnych. W tym miejscu chciałbym wymieniającym miskę olejową w Escorcie życzyć szybkiej naprawy i lepszego samochodu :-) , a serwisujących Rebę chciałbym poprosić o kontakt, jeśli komukolwiek uda się sprawić aby ten amortyzator działał na poziomie odpowiednim dla sprzętu za 1500 zł. Dziękuję :-)

Poprawiony: wtorek, 06 kwietnia 2010 22:48
 
Normalsi - Pokój z widokiem na Wojnę Email
Wpisany przez Dorian Rochowski   
niedziela, 04 kwietnia 2010 22:44

Pokój z widokiem na Wojnę

Nowa płyta Normalsów wpadła mi w ręce po koncercie, który odbył się w katowickim klubie 2B3 w lutym, dobrych kilka miesięcy po premierze wydawnictwa które miało miejsce w listopadzie 2009 roku.
Album zaczyna się od dosyć melancholijnego utworu "Nie ta historia", który tak naprawdę jest jednym z niewielu muzycznych nawiązań do poprzedniej twórczości Normalsów. Mimo niewątpliwej popularności utworu wśród fanów zespołu (najpopularniejszy na last.fm), do mnie on nie trafia. Wydaje mi się, że gdyby był umieszczony w dalszej części płyty miałby większe szanse na zdobycie mojej sympatii - a tak, kiedy tylko włoże krążek, za każdym razem słyszę te same, niezbyt zachęcające dźwięki. Kolejny utwór - "Postęp" - również nie należy do najbardziej udanych utworów na tej płycie. Jest monotonny i męczący do bólu. 

Poprawiony: poniedziałek, 19 kwietnia 2010 23:30
 
Jak kupić dobry rower? Email
Wpisany przez Dorian Rochowski   
środa, 31 marca 2010 22:16

Dobry amor to połowa sukcesuOstatnio dostałem parę prośb na gadu-gadu o pomoc w wybraniu odpowiedniego dla siebie roweru, stwierdziłem więc, że dodam tutaj krótki poradnik, dzięki któremu nie będe musiał wielokrotnie powtarzać tego samego.
Jako że dla większości ludzi zakup roweru oznacza wydanie pieniędzy na coś, co będzie służyć długie lata, przed podjęciem decyzji należy się uczciwie zastanowić, czego tak naprawdę nam potrzeba.
Jeśli mamy zamiar jeździć w okolicach miasta, po drogach asfaltowych czy leśnych ścieżkach, w zupełności wystarczy Ci rower crossowy. Kupowanie typowego roweru górskiego, a w szczególności takiego "super-wypasionego", dwuamortyzatorowego produktu roweropodobnego z Tesco mija się z celem w takiej sytuacji.
Jeśli nie mamy budżetu wynoszącego 5-6 tysięcy złotych, to w ogóle możemy temat rowerów "full suspension" - czyli z dwoma amortyzatorami - pominąć szerokim łukiem.
Podobnie, jeśli mamy zamiar zostawiać rower pod sklepem przypięty jedynie zabezpieczeniem za 20-30-50-70 zł, możemy temat zakupu roweru pominąć - rower odjedzie bez nas szybciej, anieżeli mogłoby się to wydawać.
Ok - koniec dygresji, zapraszam do lektury - może się komuś przyda...

Poprawiony: poniedziałek, 19 kwietnia 2010 23:42
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 4 z 14

Logowanie



Goście

Naszą witrynę przegląda teraz 1 gość 

Sonda

Czy używasz RSS?