|
Wpisany przez Dorian Rochowski
|
|
sobota, 07 sierpnia 2010 11:39 |
|
W poprzednim wpisie napisałem że mniej czasu poświęcam pisaniu bloga ze względu na pracę, teraz mogę pochwalić się efektami:-) W ostatnim czasie zrobiłem trochę stronek, w tym między innymi stronę biura nieruchomości Dom-Mat, które też pozycjonuje pod hasłem Nieruchomości Tychy, czy też strony małżeństwa lekarskiego, Adama i Anety Synowskich - strona gabinetu zajmującego się leczeniem zawrotów głowy oraz gabinetu psychiatrycznego w Tychach. Obie stronki oparte były na jednym layoucie ze zmienioną szatą kolorystyczną, dzięki czemu koszty realizacji zostały znacząco obniżone :-) Oprócz tego niedawno skończyłem stronki Tomka Czekaja, świetnego tatuażysty - Tommicrazy Tattoo, Ruchu Autonomii Śląska - oddział południowy RAŚ oraz fotografa ślubnego Darka Nowakowskiego. Ta ostatnia stronka jest dopiero w trakcie zmiany DNS i pojawi się w internecie w przeciągu 48 godzin. Szczerze mówiąc ta ostatnia strona stanowiła dla mnie swego rodzaju wyzwanie, bo bałem się o efekt końcowy - klient chciał aby strona była wykonana w wyjątkowo "nieślubnych" kolorach, z użyciem dość mocnych kolorów typu pomarańcz, zieleń itp. Myślę że udało mi się wybrnąć z tego obronną ręką, chociaż samemu wolałbym zrobić stronkę typowo-ślubną, białą z jakimiś ozdobami. Ogólnie lepiej czuje się w robieniu stron bardziej stonowanych, funkcjonalnych.
|
|
Poprawiony: sobota, 07 sierpnia 2010 16:37 |
|
Wpisany przez Dorian Rochowski
|
|
sobota, 31 lipca 2010 13:58 |
|
Od dawna nie pisałem nowych notek na blogu. Z jednej strony spowodowane to było nawałem pracy, rozwijaniem nowego "projektu" - portalu juwe.info, i z drugiej strony - powrotem do "rowerowania". To drugie "skróciło" w efekcie mój tydzień do 6-ciu dni, bo siódmego przychodził czas na górski reset. Całodniowy wyjazd w teren, zdobywanie kolejnych szczytów, wyciskanie siódmych potów na podjazdach i pokonywanie własnych słabości na zjazdach. Nie sądziłem, że wciągnie mnie to do tego stopnia, ale płynące z jazdy poza asfaltowymi drogami wrażenia tak skutecznie podnoszą poziom "endurfin'" w moim organiźmie, że już ze strachem patrzę w przyszłość, na skracający się dzień i nadchodzącą zimę... Zostały jeszcze jednak jakieś 2 do 3 miesięcy na górską jazdę bez śniegu, więc trzeba korzystać z każdej wolnej chwili. Mam szczęście - mieszkam w Tychach, do gór jest praktycznie "rzut beretem". Zarówno oblegany Beskid Śląski, jak i mniej znany Beskid Mały znajdują się w odległości godziny jazdy samochodem. Trzeba korzystać.
|
|
Poprawiony: sobota, 31 lipca 2010 15:47 |
|
Wpisany przez Dorian Rochowski
|
|
niedziela, 16 maja 2010 22:16 |
|
Od dłuższego czasu nie aktualizowałem bloga. Najpierw - przez zbliżający się termin zdania projektu, nad którym siedziałem od dłuższego czasu, później - przez rozpoczęcie pracy nad nowym projektem - portalem informacyjnym dla dzielnic Jaroszowice, Urbanowice i Wygorzele. Nad portalem ciągle pracuje, i jestem pewien że w tym tygodniu ujrzy światło dzienne, co na pewno wpłynie też pozytywnie na częstotliwość wpisów na stronce. Poza pracą - w zasadzie, jak to się mówi - stara bieda. Udało mi się niedawno zaliczyć pierwszą dłuższą (103 km) wycieczkę rowerową w tym roku, niestety pogoda nie sprzyja następnym wyprawom - może się poprawi niedługo?:-) Poza tym - trafiłem ostatnio na parę zabawnych filmików, które umieszczam w artykule - może przynajmniej poprawią Wam humor :-)
|
|
Wpisany przez Dorian Rochowski
|
|
piątek, 30 kwietnia 2010 22:43 |
|
W chwili kiedy zaczynam pisać ten artykuł jest godzina 23:45, 30 kwietnia 2010 roku. Według marcowych obietnic p. prezydenta Andrzeja Dziuby, w kwietniu na terenie Jaroszowic i Wygorzela powinny być zakończone prace kanalizacyjne i położony asfalt. Jako że już w momencie, kiedy p. prezydent składał swoje obietnice wydawało mi się nierealnym zakończenie prac w podanym terminie, napisałem wtedy artykuł "Prezydentowi gratulujemy", w którym złożyłem obietnicę, że jesli do końca kwietnia zostanie położony asfalt, a ja będę mógł dojechać równą jak stół, świeżo wyasfaltowaną drogą na Wygorzele, kupię p. prezydentowi czteropak Tyskiego i osobiście zaniosę do Urzędu Miasta. No cóż - tak jak się spodziewałem - piwa dla Prezydenta nie będzie, bo jedyny fragment mojej trasiy przejazduna Wygorzele który został wyasfaltowany, to ulica Dworska, z której - w moim przypadku, skorzystałbym na odcinku ok. 100 metrów. Pozostałe 1500 metrów w dalszym ciągu jest niewyasfaltowane, a co więcej - na kilku odcinkach ciągle są prowadzone prace związane z budową kanalizacji. Z moich informacji wynika też, że podwykonawcy mają "zejść" z tego terenu do końca lipca, a więc "trochę" później niż nam obiecywano. Jako że chciałem jakoś udokumentować poziom zaawansowania prac, na końcu artykułu znajduje się seria zdjęć z większości ulic dzielnic Jaroszowice i Wygorzele (nie dojechałem na Goździków i Jana, które - z tego co wiem - dalej są rozkopane i nie ma na nich śladu asfaltu).
|
|
Poprawiony: piątek, 30 kwietnia 2010 23:40 |
|