Jeśli nie chcesz być zapomnianym szybko po śmierci, albo zaraz pisz rzeczy warte przeczytania,
albo czyń rzeczy warte opisania.

 - Benjamin Franklin

Facebook - Twój codzienny Test Inteligencji. Wyróżniony

Facebook. 800 + milionów aktywnych użytkowników, miliardy informacji przekazywanych w ciągu dnia. Znajomi generujący setki zmian statusów, udostępniający zdjęcia i wydarzenia, zapraszający do korzystania z różnych aplikacji... a do tego jeszcze marketing. Czasem delikatny, czasem bardziej nachalny, a czasem - zwyczajnie - nieuczciwy. Całość serwisu jest swego rodzaju nieustannym testem na inteligencję i umiejętność odfiltrowywania nieprawdziwych informacji od tych potwierdzonych...

Czytaj dalej...

Uzależnienie od... wiedzy? Wyróżniony

Wikiuzależnienie?Wielu ludzi jest od czegoś uzależnionych. Dla jednych jest to alkohol, dla innych - papierosy, dla jeszcze innych - narkotyki, prostytutki, gry on-line czy cokolwiek innego. Ja jestem uzależniony od Coca-Coli i wiedzy. Mogłoby się wydawać, że o ile to pierwsze uzależnienie jest obiektywnie rzecz biorąc niezdrowe, o tyle drugie jest nieszkodliwe, jednak w moim przypadku już chyba tak nie jest.
Dzięki wyszukiwarce google i Wikipedii zdobywanie wiedzy stało się łatwiejsze niż kiedykolwiek, czego najlepszy dowód mam w historii przeglądarki. Ponad 400 przeczytanych artykułów na polskiej i 150 na angielskiej Wikipedii w ciągu ostatniego miesiąca, do tego kilka - zapewne celem uzupełnienia wiedzy - z niemieckiech i francuskich odpowiedników tej darmowej skarbnicy wiedzy. I wszystko by było najzupełniej w porządku, gdybym tą wiedzę potrzebował.
Problem jest w tym, że większość z tej wiedzy jest obiektywnie rzecz biorąc bezużyteczna. Bo kogo z Was interesuje biografia Abdullaha Abdullaha (afgańskiego polityka który wycofał się z ostatnich wyborów prezydenckich), budowa Aksolotla (płaza wyglądającego jak larwa) czy też to, że w zlikwidowanej kopalni węgla kamiennego Morcinek wartość stopnia termicznego wynosiła od 28 do 33 metrów, co oznacza mniej więcej tyle, że zagłębiając się o podaną głębokość w ziemię, rośnie temperatura o 1 stopień Celciusza, a w KWK Morcinek przez to było nieznośnie ciepło pod ziemią.

Czytaj dalej...

Fix Or Repair Dillema Wyróżniony

Found On Rusty DumpW życiu większości użytkowników FORD'ów przychodzi moment, w którym muszą się zastanowić czy użytkowany samochód nadaje się jeszcze do naprawy, czy też lepszą opcją będzie jego złomowanie. W przypadku mojego Escorta potencjalnym powodem do zlomowania mogła być korozja podłuznic tylnych i kilka innych mniejszych usterek, jednak zdecydowałem się go 'reanimować". Dlaczego? Bo zbyt dużo rzeczy było już w tym aucie zrobionych, żeby móc go teraz "ot tak" wyzłomować, nie mając szans na odzyskanie nawet części zainwestowanych pieniędzy. Zgodnie z nowymi przepisami o złomowaniu pojazdów nie mógłbym zostawić sobie praktycznie żadnych części, co oznaczałoby że skrzynia, silnik, chłodnica i wszystko inne musiałoby trafić "na przetop" mimo, że mogłyby te elementy jeszcze trochę pojeździć.
Na szczęście znajomemu blacharzowi zwolnił się termin i udało mi się tam auto wcisnąć - swoją drogą, gdybym nie skorzystał "z polecenia" przy wyborze ludzi, którzy w zeszłym roku robili całą blacharkę w fordzie (wymiana progów, błotnika, spawanie podłużnic, błotnika itp. - generalnie - walka z korozją) to pewnie nie musiałbym teraz dwa tych podłużnic reperować. O ile robota "na wierzchu" została zrobiona w miarę dobrze, o tyle wszystko "od spodu" woła o pomstę do nieba. W każdym razie - jako że zdecydowałem się na "reanimację" pozostał jeszcze wybór sposobu naprawy. Wersja a) to był zakup nowych podłużnic, jednakże ze względu na to że te "nowe' są zrobione z 1 mm blachy, stwierdziłem że zdecyduję się na opcję b) czyli spawanie z 2 mm blachy. W tej opcji te podłużnice, przy złomowaniu auta, będzie można wyciąć i wsadzić do następnego, bo ich trwałość na pewno przekroczy trwałość pozostałej części "budy' Escorta.

Czytaj dalej...

Blogowo - wersja 2.0 Wyróżniony

Mam cię!Tworząc poprzedni wpis długo nie mogłem się zdecydować na dobry początek, ale jak to bywa w życiu - pomysły same się nadsuwają - chciałbym tutaj, w pierwszym akapicie, podziękować Panom z energetyki którzy przed chwilą mi na minutę wyłączyli prąd. Niby nic, a jednak 30 minut pisania wzięło w łeb. No cóż - od kilku lat zbierałem się do zakupu UPS'a i zawsze były inne wydatki - najwyraźniej odkładanie tego zakupu się zemściło. Nie po raz pierwszy zresztą.

W każdym bądź razie, chcę tutaj niejako podsumować cztery miesiące działania mojej stronki. W tym czasie odwiedziło tą stronę blisko tysiąc różnych osób, wiele z nich kilkukrotnie, dając w sumie 4000 odsłon artykułów. Całkiem nieźle jak na prywatną stronkę. Chciałbym tu serdecznie pozdrowić tych, którzy trafili tu przypadkiem a zostali - jak Ci szukający pszczyńskiej Dolce Vity (widzę Was! :-), oraz tych którzy odwiedzają tą stronę z powodów bardziej przyziemnych. W tym miejscu chciałbym wymieniającym miskę olejową w Escorcie życzyć szybkiej naprawy i lepszego samochodu :-) , a serwisujących Rebę chciałbym poprosić o kontakt, jeśli komukolwiek uda się sprawić aby ten amortyzator działał na poziomie odpowiednim dla sprzętu za 1500 zł. Dziękuję :-)

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS